Śledź w płytkich wodach

 Będzie krótko, bo jestem zmęczona i śpiąca i łóżko mnie woła.

Śledź is not dead. To chyba najważniejsze. Rozwój rozlał się szerokim frontem i mało z niego wychodzi, ale...! Oficjalnie ogłaszam, że wynika to z dbałości o różne szczegóły różnych zagadnień od pierwszych chwil projektu i nie chcę zostawiać niczego przypadkowi na później do łatania. O wszystkim pamiętam, albo staram się o niczym nie zapomnieć.

Doświadczenie w pracy nad takimi projektami, ani swoimi, ani informatycznymi, mam żadne. Co innego być inżynierem w korpo mieć swój kawałek ciasta, a co innego próbować okiełznać zagadnienia twarde, miękkie i kudłate. Plus jest taki, że kolejne wynajduję z prędkością błyskawicy. Minus jest taki, że to-do lista wydłuża się z godziny na godzinę. To jest przytłaczające. Nisko wiszące owoce nie są tam, skąd chcę je zebrać. Są tak nisko, ze muszę się schylać, żeby ich sięgnąć, więc też marudzę, że nie wygodnie.

Po prostu nawet łatwe rzeczy trzeba zrobić i to nie abstrakcyjnie, tylko muszę je zrobić ja. Mam nadzieję, że widzicie entuzjazm w tym wyszczególnieniu. Jest back-end, czyli "Śledź właściwy", który składa się z kilku modułów. Jest front-end projektu, czyli to gdzie i jak chcę publikować wyniki działania Śledzia. Ten front-end ma swój back-end, bo mam ambicje bawić się w self-hosting. Muszę skończyć zbierać i porządkować źródła. Przydałoby się ogarnąć kwestie prawne, licencje i inne podobne tematy. Szata graficzna dla strony i identyfikacja wizualna, konta w mediach społecznościowych. Oprócz planu działania na teraz (którego nie ma), zrobić plan rozwoju na przyszłość (której nie będzie). 

Jaki jest morał? To walka rozpalonego entuzjazmu z wypaleniem przed osiągnięciem wyników. Zegar tyka. Oczywiście na Śledziu świat się nie kończy, mimo, że często staram się tak myśleć.

 Myślałam czy nie wyodrębnić dev-bloga Śledziowi, ale, jak widzicie, chaos jest tak potężny, że nie wiadomo od czego zacząć, czy to pisać, czy to robić. Na pocieszenie hardware jest przygotowane wstępnie.

 Trzymajcie kciuki

Pozdrawiam

~N 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oszaleję

Atomowy Śledź

Witaj świecie