Oszaleję
Ciekawość jest pierwszym krokiem do szaleństwa, przysięgam...
Chciałam postawić sobie AI na swoim PC. Trochę zabytek, ale lekki model powinien udźwignąć. Chcę zainstalować ollamę, są konflikty, rozwiązuje je siłowo. Ściągam Mistrala. Później ściągam LM Studio, które też ściąga Mistrala, bo tamten siedzi w innym katalogu, a ja robię równolegle coś innego, więc nie ogarnęłam przepięcia pierwszego. Nieważne.
Uruchamiam AI i rozpoczynam przygodę "gotuj z GeForcem", widzę jak wszystko zwalnia i nawet Discord mruga, bo GPU wytęża się, żeby myśleć dla AIa. Model grzecznie odpowiada, rzeczywistość wraca do normy, do następnego prompta.
Gdzieś po drodze zniknęła mi Opera, instaluję na nowo. Na szczęście konfiguracja i wszystko zostało. Dziwne, ale spoko, udało się szybko rozwiązać... Poznikały skróty do aplikacji, niektórych. Znowu dziwne.
Zniknął z horyzontu i zepsuł się launcher do gry, za każdym razem jak uruchamiam muszę się logować na nowo i nie mam gwarancji, że zadziała. Na każdym kroku kłody pod nogi.
Ale mam parę pomysłów na zastosowanie AI i to nawet w szczytnym celu pożytku publicznego. Taką mam nadzieję. Najgorsze, że myślę o tym w każdej skali, od organizacji użycia pamięci po rejestrowanie działalności gospodarczej i szukanie partnerów, którzy mogliby mnie jakoś wesprzeć, z rozwojem hardware'u pomiędzy. Mózg mi puchnie od tego, a ja drżę w przerażeniu. Chcę zrobić coś fajnego, ale nie chcę dostać po drodze zawału.
Trzymajcie kciuki, jak zwykle. Nawet nie wiem za czym, więc może po prostu za mną.
Pozdrawiam
~N
Trzymam
OdpowiedzUsuń